Zanim zaczniemy mówić o kampaniach, sprawdzamy, czy Twoja firma ma na czym je oprzeć. Marka, dane, oferta, strona — to fundament, który większość agencji pomija, żeby szybciej sprzedać Ci reklamę.
To najczęstsze błędy, które widzimy u firm zgłaszających się do nas po latach prób „na szybko”. Żaden z nich nie jest wielkim błędem osobno — problem w tym, że nawarstwiają się.
Budżet idzie w kampanie, zanim ktokolwiek ustalił, kto jest odbiorcą i co ma zrobić po kliknięciu.
Ładna wizytówka w internecie, która nie prowadzi nikogo do kontaktu, zapytania ani zakupu.
Nowe logo i kolory co dwa lata, bo „się znudziło”, zamiast raz zbudować markę, która działa.
Posty wrzucane, kiedy ktoś ma czas, bez pomysłu na to, co mają w ludziach zbudować.
Zanim zaproponujemy jedno działanie marketingowe, przechodzimy przez ten sam czteroetapowy proces — niezależnie od branży.
Sprawdzamy stronę, dane, ofertę i dotychczasową komunikację — bez taryfy ulgowej.
Porządkujemy markę, analitykę i ofertę tak, żeby dalsze działania miały na czym stanąć.
Dopiero teraz uruchamiamy kampanie, treści i sprzedaż — na solidnym gruncie.
Mierzymy efekt względem realnych fundamentów, nie próżnych wskaźników.
Zaczęliśmy od audytu: brak Google Analytics, oferta rozproszona na trzech podstronach, zero segmentacji klientów. Trzy miesiące poświęciliśmy wyłącznie na fundamenty — dopiero potem ruszyły kampanie.
Pierwszy raz ktoś zapytał nas, kto właściwie kupuje nasze meble, zanim zaproponował reklamę.— Marek Rębowski, właściciel
Bezpłatny, 45-minutowy audyt pokaże, na czym dziś stoi Twoja firma — i czego jej brakuje, żeby marketing w ogóle miał sens.
Umów bezpłatny audyt fundamentów